Alkohol a przepisy

Często poruszany temat przez moich kursantów to jak z tym alkoholem, kiedy można, kiedy nie można. Czy jak wypiję wieczorem to rano będę trzeźwy?

W naszym mieście nierzadko można spotkać policjantów podczas rutynowej kontroli z alkomatami. Każdy po kolei podjeżdża sanicgiden, kierowca dmucha i (jeśli jest trzeźwy) odjeżdża. Dlatego nie ma jakiegokolwiek sensu wsiadania za kółko pod wpływem alkoholu. Jeśli nie przemawiają do danej osoby kwestie prawne, to może po prostu trzeba jasno sprecyzować, że wsiadanie za kółko na ”podwójnym gazie”=możliwość poważnego uszczerbku na zdrowiu podczas wypadku, o który będzie bardzo łatwo.

Jakie są konsekwencje bezmyślności? Polskie przepisy rozróżniają stan po użyciu oraz nietrzeźwości. Jedno jest wykroczeniem (art. 87 kodeksu wykroczeń), druga opcja jest przestępstwem (art. 178a kodeksu karnego).
Trzeba rozróżnić także zawartość alkoholu w 1dm^3 wydychanego powietrza (podaje się w mg) a zawartość alkoholu we krwi (podawane w promilach).
Na testach na prawo jazdy padają naprzemiennie pytania o promile
i alkohol w wydychanym powietrzu.
Po użyciu alkomatu, (z którego można skorzystać w Komendzie Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju lub przy al. marsz. Piłsudskiego 60 czyli w budynku Straży Miejskiej) wyświetli nam się wynik w miligramach w 1dm^3 wydychanego powietrza. Wartość tą trzeba pomnożyć x2,1, aby uzyskać promile, ponieważ w tej jednostce najczęściej operuje przeciętny Kow
alski.

Stan po użyciu to 0,2 do 0,5 promila. Powyżej 0,5 to stan nietrzeźwości.
W przypadku stanu po użyciu narażamy się na areszt od 5 do 30 dni lub grzywnę nie mniejszą niż 50zł oraz nie większą niż 5000zł. Dostaniemy także zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
Kara za przestępstwo czyli jazdę w stanie nietrzeźwości to grzywna lub pozbawienia wolności do 2 lat. Dodatkowo sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów (może wyznaczyć konkretne np. tylko pojazdy osobowe) na okres nie krótszy niż 3 lata,

 

Jeśli do kogoś dalej nie przemawiają powyższe argumenty to może jeszcze jeden:
POWODUJĄC KOLIZJĘ POD WPŁYWEM ALKOHOLU UBEZPIECZALNIA ZWRACA SIĘ DO KIERUJĄCEGO PO ZWROT PIENIĘDZY.
Jedziesz pod wpływem alkoholu, uderzyłeś inny samochód. Uf, nikt nie ucierpiał, na miejsce wzywana jest policja, badanie alkomatem, stan nietrzeźwości. Ubezpieczalnia wypłaca pieniądze poszkodowanej osobie, a następnie do ciebie zwróci się po zwrot kosztów. Spowodowałeś stłuczkę z nowym samochodem np. Volvo XC60? Przy okazji zniszczyłeś barierkę energochłonną? Wyciekł olej i musiała przyjechać straż pożarna? Policz jakie to koszta. Policz czy nie opłaca się lepiej wziąć taksówki za 15zł? 15zł a nawet 100 000zł – widzisz różnicę?

Kiedy mogę wsiąść do samochodu jeśli piłem wczoraj? Sprawdź to na komendzie! Masz do dyspozycji alkomat, możesz z niego skorzystać. Pamiętaj, że metabolizmu alkoholu nie da się przyspieszyć. Często (nawet od doświadczonych kierowców) słyszę „wyspałem się to już jestem okej”. Wtedy niestety załamuję ręce. Pewnego czasu Kompania Piwowarska zleciła ankietę, w której tylko co 5 badany potwierdził, że nie istnieje sposób na szybsze wytrzeźwienie…
No cóż, w starożytności wierzono, że upuszczenie krwi chroni od chorób. A dzisiaj niestety są osoby, które wierzą, że kawa, prysznic czy bieganie sprawdzi, że będą trzeźwiejsi – nic bardziej mylnego.
BĄDŹ ŚWIADOMY, nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu!